Czy Wielka Brytania właśnie powtarza błąd z lat 2000? Sprzedaż Bitcoina na horyzoncie!
- IMLOVINGCRYPTO

- 20 lip
- 2 minut(y) czytania

Brytyjski rząd znów ma pomysł, który może przejść do historii – ale niekoniecznie tej chwalebnej. Media donoszą, że UK rozważa sprzedaż około $6.7 miliarda w skonfiskowanym Bitcoinie, by załatać budżetową dziurę. Tak, dobrze czytasz – zamiast myśleć strategicznie
i przyszłościowo, planują... wyprzedaż cyfrowego złota.
I choć może się to wydawać racjonalnym posunięciem w obliczu deficytu sięgającego £20 miliardów, wielu uważa,
że to powtórka z rozrywki – dokładniej
z fatalnej decyzji Gordona Browna, który
w 2002 roku sprzedał 400 ton złota na samym dnie rynku. A dziś? Wartość tego złota wzrosła ponad 6-krotnie. Ups.
💸 Bitcoin jako doraźna łatka na dziurawy budżet?
Wielka Brytania dysponuje dziś około
61 245 BTC, wartych niemal $7.2 miliarda. Większość z nich skonfiskowano w 2024 roku, kiedy ich łączna wartość wynosiła "zaledwie" £1.4 miliarda. Dziś – kilka miesięcy później – to już ponad cztery razy więcej. To pokazuje, z jaką dynamiką mamy do czynienia.
Zamiast zbudować infrastrukturę do długoterminowego zarządzania aktywami cyfrowymi, Downing Street rozważa ich natychmiastową sprzedaż. Krytycy mówią wprost: to krótkowzroczna decyzja z dużym potencjałem na katastrofę.
📉 Reform Party: „To będzie gorzej niż wyprzedaż złota”
Głos w sprawie zabrał Zia Yusuf z Reform UK, który nie owijał w bawełnę:
„Sprzedawanie Bitcoina teraz będzie większym błędem niż sprzedaż złota przez Gordona Browna. Westminster to dinozaury, które nie rozumieją przyszłości.”
I trudno się nie zgodzić. Podczas gdy takie kraje jak USA, Salwador czy nawet Rosja gromadzą BTC jako strategiczny bufor wobec dolara i potencjalnego kryzysu walutowego, UK rozważa szybki cash-out.
Czyżby znów chcieli sprzedać na dołku, tylko po to, by za kilka lat bić się w pierś?
⚖️ Legalne kontrowersje i chińskie roszczenia
Nie wszystko jest jednak takie proste – część tych BTC wciąż jest objęta postępowaniami sądowymi. Głos zabrała Decentra Suze z Bitcoin Policy UK:
„To leniwe i sensacyjne podejście. Zbyt wcześnie, zbyt pochopnie. Mamy czas, by uniknąć powtórki z historii. Problem w tym, że politycy rzadko uczą się na błędach.”
🇬🇧 Brytyjski paradoks: mówi się o innowacjach, działa się jak w XIX wieku
Na papierze UK chce być liderem FinTech
i innowacji. W praktyce jednak mamy do czynienia z decyzjami, które bardziej przypominają strażaka z benzyną w ręce. Wyprzedawanie strategicznych zasobów cyfrowych w czasach, gdy reszta świata dopiero zaczyna je akumulować?
To nie strategia. To panika.
🔮 Co dalej?
Jeśli do sprzedaży dojdzie, UK pójdzie śladem Niemiec, które niedawno też sprzedały swoje BTC. Różnica jest taka, że niemiecka operacja była przygotowana
i częściowo zabezpieczona. Brytyjska wygląda jak desperacka próba ratowania tonącego statku bez planu B.
💥 Moje zdanie?
Bitcoin to nie kaprys. To cyfrowa rezerwa strategiczna.Kraje, które to rozumieją wygrają. Te, które sprzedają na dołku zostaną z pustą kasą i jeszcze większym długiem.
Zamiast pytać "ile z tego mamy dziś?", czas zadać pytanie:"Ile moglibyśmy mieć jutro?"
Chcesz być na bieżąco z rynkiem kryptowalut?
Dołącz do bezpłatnej grupy telegramowej t.me/imlovingcrypto369
Tłumaczenie że źródła: Bithub




Komentarze